Ulotność chwili i nastroju

8 February, 2012 (13:51) | 1 | By: martolino1990

We wszystkich gatunkach muzycznych bardzo ważne jest to jak na nas oddziaływają. Jazz niewątpliwie potrafi nas oczarować możliwą do wychwycenia nawet przez laika tego gatunki ulotnością chwili i nastroju jakby wyrwanego z emocji i nastawienia artysty. Nie ma tutaj sztywnych reguł, słuchacz jest wciągany w swoisty spektakl muzyczny. Poddając się rytmowi
i wrażliwości każdego z dźwięków i rytmów mimowolnie zaczyna włączać się w koncert, klaskać, przytupywać, podśpiewywać czy wydawać okrzyki. To właśnie magia i ulotność jazzu sprawia że stajemy się jakby spójni z wykonawcą. Odczuwamy razem z nim płynące z instrumentów opowieści muzyczne.
Wielu z muzykologów uważa właśnie ze względu na niebywale specyficzne brzmienie, że jazz nie jest gatunkiem muzycznym. Uważają natomiast, że jest on jedynie rodzajem interpretacji muzycznej. Jednak niewątpliwie niezależnie jak go nazwiemy i sklasyfikujemy, faktem pozostaje to że jest wspaniałym rodzajem muzyki porywającym całą naszą osobowość, docierającym do głębi naszego człowieczeństwa. Stanowi to o pięknie jazzu.

Write a comment